Статистика

Онлайн всього: 1
Гостей: 1
Користувачів: 0
Форма входу
Головна » 2013 » Листопад » 3 » Trzydziesta pierwsza Niedziela zwykła (03.11.2013 r.)
22:50
Trzydziesta pierwsza Niedziela zwykła (03.11.2013 r.)
Mszę Św. sprawował ks. Wiesław Wójcik TChr – dyrektor Instytutu Duszpasterstwa Emigracyjnego im. Kard. Augusta Hlonda w Poznaniu. Wspomagal  we  Mszy Świętej kapelan Polaków w Kijowie  ks. mgr lic. Leszek Tokarzewski TChr .



Z racji Pierwszej niedzieli miesiąca  po mszy świetej odbyło się wystawienie Najświętszego Sakramentu i Litania do Imienia Jezus, Nabożeństwo zakończyło się indywidualnym błogosławieństwem z nałożeniem rąk przez kapłanów , na zebranych wiernych. 

 

                                 Ewangelia wg św. Łukasza 19,1-10.

Jezus wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A był tam pewien człowiek, imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bardzo bogaty. Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić. Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: «Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu». Zeszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany. A wszyscy, widząc to, szemrali: «Do grzesznika poszedł w gościnę». Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana: «Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogo w czym skrzywdziłem, zwracam poczwórnie». Na to Jezus rzekł do niego: «Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło».

Umiłowani Bracia i Siostry w Chrystusie Panu!

I znów mamy potwierdzenie, że dla Boga nie ma ludzi złych, są tylko zagubieni. Pan Jezus znalazł Zacheusza na drzewie. To było jednak możliwe, bo ten chciał Go zobaczyć. To Jezusowi wystarczy - że grzesznik chce Go zobaczyć. I że chce Go przyjąć do siebie, nawet jeśli nie wie, jak to zrobić, jak do tego doprowadzić. Okazuje się, że to nie jest wcale takie skomplikowane. Jezus odczuwa wręcz przymus spotkania się z grzesznikiem (czyli z każdym z nas), który chce odmienić swe życie na lepsze. Obecność Jezusa zmienia nas dużo bardziej niż nasze własne wysiłki. I dziś może się dokonać zbawienie w twoim i moim życiu i w rodzinie, w domu, ale przede wszystkim w sercu, jeżeli tylko będzie mnie stać na szaleństwo dla Jezusa. Tylko pytanie zasadnicze czy ja chcę spotkać Jezusa i wszystko zmienić jak bohater dzisiejszej Ewangelii...

A więc, bracie i siostro, w obliczu trudności, wewnętrznych cierpień "nie unoś się gniewem z powodu złoczyńców ani nie zazdrość niesprawiedliwym, bo znikną prędko jak trawa i zwiędną jak świeża zieleń", ale "miej ufność w Panu i postępuj dobrze, mieszkaj w ziemi i zachowaj wierność"

Переглядів: 408 | Додав: admin | Рейтинг: 0.0/0
Всього коментарів: 0
Додавати коментарі можуть лише зареєстровані користувачі.
[ Реєстрація | Вхід ]